Cała naprzód!

Zapisz się na kurs

pilota wycieczek

Wywiad z pilotką wycieczek – Monika o swoich pilockich doświadczeniach

Wywiad z pilotką wycieczek - Monika o swoich pilockich doświadczeniach

Witajcie! Dziś przygotowaliśmy dla Was wywiad z pilotką wycieczek – Moniką, która od kilku lat pracuje w tym zawodzie.

Praca pilota wycieczek to wymagający zawód, który od jego pracowników wymaga nie tylko umiejętności technicznych, ale także świetnie rozwiniętych zdolności interpersonalnych i organizacyjnych. W poniższym artykule omówimy szczegółowo rolę pilota wycieczek, jego obowiązki oraz wymagania, jakie stawiane są przed kandydatami. Dziś swoimi doświadczeniami i osobistymi preferencjami podzieli się z Wami Monika. Przeczytaj wywiad z pilotką wycieczek!

Jak zaczęła się Twoja przygoda z pracą jako pilotka wycieczek?

Bardzo spontanicznie rzuciłam kiedyś pracę, aby móc jeździć na liniach autokarowych jako pilotka/stewardessa. Spodobało mi się takie życie „na walizkach”. Rok później zostałam pilotką wycieczek autokarowych, a moim głównym kierunkiem były wtedy słoneczne Włochy. Jestem żywym dowodem na to, że taka praca może uzależniać.

Jaka jest Twoja ulubiona destynacja?

Kraje docelowe, do których się udaję jako pilotka nie są stałe. Odwiedziłam wiele urokliwych miejsc. Jednak najwspanialszą perełką, do której mam ogromną słabość jest Słowenia. Uwielbiam tamten kierunek. Słowenia turystycznie ma naprawdę wiele do zaoferowania. Słoweńców uwielbiam za to, jak duża wartość przywiązują do terenów zielonych i istotności natury w otoczeniu człowieka.

Co najbardziej cenisz w pracy pilota wycieczek?

W swojej pracy najbardziej lubię właśnie to życie na walizkach, w ciągłym biegu, bez oglądania się za siebie i z możliwością pozostawienia wszystkich swoich problemów daleko za sobą. Wielkim plusem jest przebywanie z ciekawymi ludźmi, którzy mają naprawdę wiele mądrego do powiedzenia. Dzięki temu mogę przekazać mnóstwo ciekawostek, wiedzy i spojrzeń na świat innym ludziom. Co potem owocuje w mojej pracy, gdyż mam szerokie spektrum rzeczy, o których mogę opowiadać. Na własnej skórze przekonałam się, że praca w turystyce sprzyja ciągłemu rozwojowi. Nieustannie też uczę się dzięki niej nowych słówek, zwrotów i generalnie komunikacji w różnych językach.

Przytocz proszę jakieś historie, które sprawiają, że na ich myśl pojawia się uśmiech na Twojej twarzy.

Będąc na Chorwacji dałam znać kierowcy, że wszyscy pasażerowie są już w autokarze i śmiało możemy jechać. Nie usiadłam jednak na swoim miejscu z przodu, ale z pasażerami, gdzieś w połowie autokaru, z którymi prowadziłam rozmowę. Po kilku minutach jazdy kierowca zatrzymał pojazd, nerwowo chwycił za telefon i zamierzał do mnie dzwonić przekonany, że zabrał wszystkich, ale nie mnie.

Dawno temu, podczas jazdy autokarem, zdarzyły mi się dwa upadki przez gwałtowne hamowanie. Dlatego jestem wyczulona na to, aby pasażerowie, jak najmniej opuszczali swoje siedzenia. Wiem jednak, że mają oni urlop, a często wszelkie troski i bycie odpowiedzialnym spada na drugi plan. Wyjeżdżaliśmy z miasta, jeszcze nie byliśmy na drodze szybkiego ruchu, a para pasażerów miała w głębokim poważaniu, że ich dziecko spaceruje sobie po autokarze. Zwróciłam im na to uwagę, jednak nic sobie z niej nie zrobili. Zabrałam więc dziecko do siebie na fotel w pierwszym rzędzie. Chłopczyk miał piękny widok przez przednią szybę autokaru. Ode mnie i od kierowcy dostał smakołyki „na drogę”. Ja jednak zajęłam się swoimi sprawami organizacyjnymi. Chłopczyk w tym czasie zabrał mój telefon, połączył odpowiednio kropki, aby go odblokować (prawdopodobnie ślad mojego palca został na ekranie) i nagle zapytał dość głośno – „Ma pani gry na telefonie? Bo nie mogę znaleźć!”

Zapraszamy do odwiedzenia profilu na Instagramie Moniki, gdzie na bieżąco relacjonuje swoje pilockie poczynania: @zabier_mnie_tam

A ciebie zachęcamy do zostania pilotem wycieczek!

>Kliknij tutaj i zapisz się na kurs pilota wycieczek<

Scroll to Top